* 23 października 2014r.*
Wstałam o 8:00, wstałam z łóżka, przejrzałam telefon, miałam kilka smsów od Harry'ego które wywołały uśmiech na mojej twarzy. Odłożyłam telefon i zeszłam na dół, zaparzyłam świeżą herbatę i przygotowałam śniadanie, ok 8:15 zeszła moja ciocia.
Cześć ciociu- przywitałam się z kobietą- Hej- odpowiedziała mi i zasiadła do stołu, była ubrana w jeansowe spodnie, białą koszule i czarne botki.
Lena, a co ty masz na palcu?- moja ciocia wskazała ręką na mój palec - Harry mi się wczoraj oświadczył na plaży, było romantycznie...-powiedziałam - Gratuluję kochana- Dziękuje.
Pogadałam jeszcze chwile z moją ciocią po czym o 8:30 moja ciocia wyszła do pracy a ja zostałam sama w domu.Zmyłam naczynia a następnie poszłam na górę do mojego pokoju, weszłam do garderoby.
Na dworze było chłodno więc postawiłam dziś na taki zestaw:
Ubrana usiadłam przed toaletką, rozczesałam włosy. Wzięłam małą czarną torebkę i włożyłam do niej telefon i pieniądze.Miałam ochotę iść dzisiaj na jakieś małe zakupy.
Zeszłam na dół, było już po 9:00 więc wyszłam z domu i zakluczyłam go. Zdzwoniłam do Harry'ego czy nie pojechałby ze mną na zakupy do centrum handlowego, on sie zgodził i o 9:40 był u mnie pod domem. Przywitałam się z nim i wsiedliśmy do auta po czym ruszyliśmy w drogę do centrum handlowego Westfield w Londynie, droga zajęła nam 20 minut i o 10:00 byliśmy na miejscu. Harry rozdał parę autografów i porobił sobie zdjecia z fankami. Ja stałam z boku. Rzecz jasna trzech ochroniaży pilnowało Harry'ego. Ok 15 min później poszłam z Harrym za rękę do centrum. Ochroniarze szli za nami. Zrobiłam zakupy i pojechałam z Harrym do mnie do domu. Rozpakowałam zakupy i poszłam z Harrym na górę do mojego pokoju.
Było już po 17:00, dłuższy czas spędziliśmy na zakupach.
Nagle moja ciocia napisała mi smsa że nie wróci na noc bo jedzie do koleżanki i wróci następnego dnia.
Coś się stało?-zapytał Harry- Nie nie, tylko moja ciocia napisała mi smsa że nie wróci na noc bo jedzie do koleżanki i wróci następnego dnia - No dobrze ok-powiedział Harry. Ok 18:00 zjedlismy kolację, potem posprzątaliśmy po niej i poszliśmy do mnie do pokoju.
Harry a może zostaniesz u mnie na noc?-zapytałam - Jasne jeśli mi pozwolisz to tak.. tylko jest jeden problem..- powiedział - Pozwalam ci.. ale jaki to problem?-zapytałam - Nie mam piżamy - powiedział Loczek - Coś się wymyśli ale znajac ciebie będziesz spał w bokserkach, tak ja to mówi Louis..- powiedziałam - Skąd to wiesz?- rzekł Styles- Louis mi opowiadał - Powiedziałam - Spoko-odpowiedział Styles.
Najpierw ja poszłam wziać kąpiel a później Harry.
Jest godzina 19:56, nie ma co robić- rzekłam- A może pooglądamy film jakis?-zaproponował mój chłopak.
Zgodziłam się, włączyłam laptopa i włączyłam film " Titanic", nie odbyło się bez płaczu.
Ok 21:30 film się skończył, wyłączyłam laptopa.
Harry, jesteś tego pewien?-zapytałam -Tak-odpowiedział i pocałował mnie w czoło- Kupiłeś prezerwatywy?-zapytałam- Nie, a po co?-powiedział- A co będzie jak zajdę w ciąże?-powiedziałam- Nic nie będzie, zostaniemy rodzicami - powiedział Harry a już po chwili leżeliśmy oboje nago w łóżku.
Harry był bardzo delikatny w stosunku do mnie, czułam się jak w niebie.
Harry, jesteś tego pewien?-zapytałam -Tak-odpowiedział i pocałował mnie w czoło- Kupiłeś prezerwatywy?-zapytałam- Nie, a po co?-powiedział- A co będzie jak zajdę w ciąże?-powiedziałam- Nic nie będzie, zostaniemy rodzicami - powiedział Harry a już po chwili leżeliśmy oboje nago w łóżku.
Harry był bardzo delikatny w stosunku do mnie, czułam się jak w niebie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz