*15 GRUDNIA 2014r*
Harry! obudź się! jest już 12:00 a musimy iść na zakupy!- krzyknęłam a mój przyszły mąż się obudził i wstał w pośpiechu z łóżka.
Cześć kochanie-rzekł lokers i mnie przytulił po czym poszedł do łazienki a ja zeszłam na dół.
Byłam ubrana w czarne rurki, kremowy sweterek, czarną zimową kurtkę i czarne kozaczki.
Jestem gotowy!- rzekł Hazza i zszedł na dół.
Spałam u Harry'ego i 1D w domu, bo wczoraj zrobiliśmy sobie noc Horrorów.
Wyszłam z Harrym z domu, Harry otworzył mi drzwi od samochodu i wsiadłam do niego, a następnie Harry. Rzecz jasna ochroniarze jechali za nami.
Dojechaliśmy do centrum handlowego Westfield, zaparkowaliśmy samochód i wyszliśmy z niego.
Weszliśmy do środka, na środku wielkiego holu stała wielka choinka przyozdobiona kolorowymi bombkami i światełkami.
Poszliśmy z Harrym po kupować prezenty pod choinkę, święta spędzam z Harrym u niego w rodzinnym mieście a moja ciocia wyjeżdża do Polski do dziadków.
Porobiliśmy zakupy i z pełnymi torbami wróciliśmy do auta.
Ok 15:30 byliśmy w willi 1D.
Poszliśmy z Harrym do niego do sypialni, zapakowaliśmy tam wszystkie prezenty w kolorowe paczki i schowaliśmy je w jego garderobie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz