sobota, 13 grudnia 2014

#20 "Ślub"

15 sierpnia 2016r. 

Wstałam o godzinie 5:00 rano, zeszłam na dół , zjadłam śniadanie, potem wróciłam na górę się ubrać. Ubrałam czarne krótkie spodenki, biały zwykły t-shirt i czarne trampki, wzięłam telefon i pieniądze i zeszłam na dół. Posprzątałam trochę w kuchni itp.
O 5:40 zeszła moja ciocia, obie przyozdobiłyśmy dom balonami i kwiatami białymi, na drzwiach od strony domu przywiesiłam dwa białe balony.
Miley cały czas spała, o 7:00 miała przyjść do mnie siostra Harry'ego bo miałyśmy iść na 8:00 do fryzjera. 
Ktoś zapukał do drzwi , to była Gemma, siostra Harry'ego, która będzie moją świadkową na ślubie.
Przywitałam się z nią i od razu ruszyłyśmy do miasta, do fryzjera na umówioną wizytę.
Na miejsce dotarłyśmy o 7:50, weszłyśmy do środka, usiadłam na jednym krześle a Gemma na drugim.
Ok godziny 9:30 fryzjerki skończyły nam robić fryzury, zapłaciłyśmy i wyszłyśmy.
Poszłyśmy odebrać moją sukienkę i kwiaty.
Ok 11:23 byłyśmy już w domu. O 12:00 przyszła Perrie zrobiła mi przepiękny makijaż, delikatny.
Byłam mocno zestresowana. Miał być ślub bez paparazzi ale pewnie i tak się zjawią..
Wypiłyśmy po kawie, zjadłyśmy ciastko.
Musiałam iść na górę bo Miley się obudziła, Perrie i Gemma poszły ze mną.
Hej kochanie-rzekłam i wzięłam małą z łóżeczka-zobacz kto przyszedł do ciebie, ciocia Gemma i Perrie-dodałam a mała się uśmiechnęła. Przebrałam małą, ubrałam jej różowo-białe body a na nóżki założyłam białe legginsy.
_______________________________________________________________
TO JA W SUKNI ŚLUBNEJ:
A TO HARRY W GARNITURZE:

__________________________________________________________________

Ten sam dzień godzina 15:00 

Biała limuzyna podjechała pod dom, wysiadł z niej Harry i reszta 1D.. za nimi przyjechała ochrona i od razu obstawiła cały dom i ulice.
Mała Miley była troszkę przerażona ale przeszło jej to, siostra mojej mamy ( ta co u niej mieszkam ) i wuja ( brat mojej mamy ) dali mi i Hazzie błogosławieństwo, wzięliśmy polski ślub.
O 15:20 wyjechaliśmy do kościoła w którym byliśmy 10 minut przed 16:00.
Denerwowałam się, weszliśmy do kościoła, msza się zaczęła.
Ja z Harrym oraz Gemma i Louis którzy byli świadkami na naszym ślubie siedzieliśmy z przodu przed ołtarzem.
O 17:00 msza się skończyła, wyszliśmy przed kościół, goście złożyli nam życzenia, wręczyli prezenty. Widziałam kilka a raczej duuuużo fanek 1D ale nie zwracaliśmy na to uwagi, wsiedliśmy do limuzyny i odjechaliśmy do sali..
Dojechaliśmy tam o 17:40, byłam prze szczęśliwa.
Miley była z moją ciocią i wujkiem, który przyleciał z Polski.
O 17:50 zaczęła się impreza ślubna.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz